Łomiankom nie można odmówić gościnności, jest nawet tablica powitalna. Problem w tym, że herb, który znajduje się na tej tablicy jest nielegalny.
- Nie nazwałbym tego herbem, dla mnie jest to kicz - twierdzi Dariusz Wiszniewski, jeden z najlepszych polskich heraldyków. - Tarcza jest zupełnie nie heraldyczna. Drugi błąd: następna tarcza nałożona na tę podstawową. Następne: nie heraldyczne elementy, godło - wylicza Wiszniewski.
Zdaniem rzecznika Łomianek, Wojciecha Asińskiego, wszystko od początku do końca z symbolem miasta jest nie tak, bo tworząc go złamano wszystkie zasady heraldyki.

- Oni chcieli mieć tam wszystko: i AK, i historię z XVI wieku - wyjaśnia Wioletta Paprocka, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które sprawuje piecze nad poprawnością wszystkich herbów miast, gmin czy powiatów.
Władze Łomianek już przygotowały nowy herb, który uzyskał także akceptację MSWiA. Teraz na zamianę potrzebne będą: zgoda rady miasta i pieniądze.
- Będziemy tylko przyklejali naklejki w miejsce starego herbu. Generalnie wszystkie zmiany papierów firmowych, tabliczek z nazwami urzędu powinny zamknąć się w kwocie 10 tys. złotych - zapowiada Asiński.
Całego zamieszania nie rozumieją mieszkańcy Łomianek, którzy zdążyli się przyzwyczaić do swojego herbu.
- Po co zmieniać, jak jest dobry? Bezsensu - uważa jeden z mieszkańców. - Do tego jestem przyzwyczajona, tu nie widzę pokrewieństwa z Łomiankami. Nie ma nawet literki "Ł" - dodaje inna mieszkanka miasta.
Herb Łomianek ustanowiony został uchwałą Rady Miejskiej w Łomiankach 14 marca 1991 roku. Pomysłodawcą jest Wojciech Zwoniarski (radny Rady Miejskiej w kadencji - 1990 – 1994 r. i Przewodniczący Rady Miejskiej w kadencji 1994 r – 1998 r.). Autorem projektu jest Janusz Gołębiowski, artysta plastyk, absolwent ASP w Warszawie.
Symbolika nawiązuje do lokalnych tradycji, m.in. do działań Grupy AK Kampinos.